Pierwszym razem policjanci interweniowali w podnarolskiej Hucie Różanieckiej, kolejny raz w Krowicy Hołodowswkiej. W obydwóch przypadkach pomocy potrzebowali mężczyźni samotnie mieszkający nie posiadający dostatecznych ilości opału. Funkcjonariusze jednego z nich odwieźli do mieszkającej nieopodal rodziny, natomiast drugi został pod opieką swojego syna, który na prośbę policjantów przyjechał na miejsce interwencji.
Policja apeluje:
Nie bądźmy obojętni wobec osób, którym zagraża niebezpieczeństwo. Skrajne warunki atmosferyczne, brak opału i prowadzenie samotnego trybu życia to czynniki sprzyjające wychłodzeniom organizmu i zamarznięciom.
źródło: www.podkarpacka.policja.gov.pl
